wtorek, 26 lutego 2013
Opowiadanie 1
Normalna nastolatka z tysiącem problemów i tysiącem zmartwień,
Jak każdy miała kilka koleżanek, wkurzających rodziców.
Była nieśmiała, i miała problem z samoakceptacją.
Nie uważała się za osobę piękną, ba nawet nie myślała, że jest ładna.
A przecież każdy jest taki jaki jest i nic tego nie zmieni, nawet tona tapety.
Była bardzo miła, wesoła, lecz czasami też i wredna gdy ktoś ją wkurzył.
Zawsze do szkoły jeździła ze swoją koleżanką, bardzo się lubiły, znały się już 10 lat.
Pewnego dnia, jadąc do szkoły zobaczyła go.
Bruneta o brązowych oczach, przeciętnego z wyglądu, ale wiedziała ze to jest on,
ten jedyny i nie powtarzalny.
On się na nią spojrzał i uśmiechnął ona odwzajemniła uśmiech.
Nie mogła przestać o Nim myśleć, całymi dniami chodziła rozkojarzona i czekała na dzień w którym
zobaczy go jeszcze raz.
Mijały tygodnie, a ona zawsze go widziała w środę w autobusie, zawsze wtedy była szczęśliwa.
Zawsze były momenty w którym on spojrzał się na nią a ona na niego.
Mijały dni, miesiące środa była jej najlepszym dniem, lecz raz on wsiadł do autobusu i się na nią nie spojrzał,
omijał ją wzrokiem było jej smutno, i nie wiedziała co teraz.
Chciała go znaleźć na Facebooku czy na innych portalach, ale nawet nie wiedziała jak ma na imię,
całymi dniami była smutna, i nie miała na nic ochoty.
Wszyscy pytali się co się stało, lecz ona nawet nie umiała opisać swojej sytuacji,
ale zrozumiała, że on miała ją już gdzieś, że nie czuł tego co ona czuła do Niego, i chociaż nigdy ze sobą nie gadali
kochała go, lecz nigdy ich miłość nie zaznała szczęścia.
Wmawiała sobie, że coś może kiedyś z tego być, bo w końcu ich wzrok się kiedyś spotkał, nie bez
powodu on się na nią wtedy spojrzał i uśmiechnął.
Lecz nawet w XXI wieku ciężko jest się skontaktować z drugą osobą gdy nic o niej nie wiesz ;c
Jest to historia z mojego życia, i choć mam chłopaka, to dalej czekam aż może ten się odezwie ;c
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz